Witamy
Wpisy teraz czestsze = nadrabiamy gory. Chcielisy tylko napisac ze mamy sie dobrze i miasto Tarudannt jest the best! Spedwilismy w nim wiecej dni nz planowalismy glownie za sprawa swietnego nie nachalnego klimatu. Wreszcioe bez naciagactwa!
Dojechalismy tam polstopem pol zbiorowa taksowkami w ktorych poza kierowca mniej lub bardziej swobodnie miesci sie 6 osob.

Znalezlismy tam ciekawy tani acz glosny nocleg swoja sniadaniowa knajpke swoj zacieniony pqrk swoja obiadodajnie (3 zl wa mega kanapke z frytkami) i w ogole cud miod. NO I TRTAFILISMY NA KSIAZKI! Dzis rano ruszylismy nad ocean i na razie podoba nam sie tu duzo mniej. Niby Sidi Ifni mialo byc malym hiszpanskim miasteczkiem ale na razie brak slonca i klimatu oraz sredni kamping psuja nam nastroje. Moze jutro bedzie lepiej lub wybywamy stad!


Pozdraiamy;
Seba I Kasia
w naszym magicznym parku