Witajcie,

przede wszystkim z Maroka bedziemy pisac mniej – tutaj nie ma klawiatury QWERTY tylko jakies AZERTY :) Doleeilismy calo z duzym postojem w Paryzu. Casablanca nie zachwyca bqrdzo ale przyciaga marokanskin kli,natem i usmiechnietymi ludzmi. Zachwycila nas Pqni ktora krecila sie z nami z pol godziny i zestaw lkudzi ktorzy pomagali nam szukac hostelu :) wbrew obawom nie jest goraco za to rodza sie obawy ze wieczorami i w nocy bywa zimno – moze to tylko lezaca nad morzem casablanca tak ma, albo idac w gory kupimy po polarze ;)

Zostlismy tu jeden dzien a jutro Marakesz!

Pozdrawiamy,
Sebq I Kasiq

Ponizej kilka fotek:

Katedra sw Serca – juz nie kosciol ale galeria – przecudna wewnatrz pôkazemy to pozniej
_MAR3033.jpg

jedno z wejsc do Meczetu Hassana II – 3. co do wielkosci na swiecie – niestety twardo i zdecydowanie odmowiono nam wejscia
_MAR3123.jpg

Perelka architekruty casablanskiej – kino Rialto
_MAR3059.jpg