Witajcie,
przede wszystkim z Maroka bedziemy pisac mniej – tutaj nie ma klawiatury QWERTY tylko jakies AZERTY
Doleeilismy calo z duzym postojem w Paryzu. Casablanca nie zachwyca bqrdzo ale przyciaga marokanskin kli,natem i usmiechnietymi ludzmi. Zachwycila nas Pqni ktora krecila sie z nami z pol godziny i zestaw lkudzi ktorzy pomagali nam szukac hostelu
wbrew obawom nie jest goraco za to rodza sie obawy ze wieczorami i w nocy bywa zimno – moze to tylko lezaca nad morzem casablanca tak ma, albo idac w gory kupimy po polarze ![]()
Zostlismy tu jeden dzien a jutro Marakesz!
Pozdrawiamy,
Sebq I Kasiq
Ponizej kilka fotek:
Katedra sw Serca – juz nie kosciol ale galeria – przecudna wewnatrz pôkazemy to pozniej
jedno z wejsc do Meczetu Hassana II – 3. co do wielkosci na swiecie – niestety twardo i zdecydowanie odmowiono nam wejscia
Perelka architekruty casablanskiej – kino Rialto