
Yoygakarta
Hej! Witamy w Yogjakarcie! Albo raczej pozdrowienia z Yogyakarty! Dojechaliśmy tu kilka dni temu ale w nas ciągle tła się wspomniana z Pandangaran. Ostatniego dnia- tuż przed wyjazdem postanowiliśmy pobawić […]

Hej! Witamy w Yogjakarcie! Albo raczej pozdrowienia z Yogyakarty! Dojechaliśmy tu kilka dni temu ale w nas ciągle tła się wspomniana z Pandangaran. Ostatniego dnia- tuż przed wyjazdem postanowiliśmy pobawić […]

Hej! Ostatnio wpis był tydzień temu. Uprzedzałem 😉 przez cały czas wgryzliśmy się w Pangandaran. Polegało to na obserwacji, odpoczynku i jeszcze większej ilości odpoczynku…. Po pierwsze. Czujemy się jak […]

A teraz witamy w Pangandaran! Jest to nasz oficjalny chillout’ówek. Miejsce relaksu. Jest to indonezyjski kurort. W dodatku poza sezonem. Zatem turystów białych brak. Turyści indonezyjscy – raczej tylko w […]

Kolejny dzień w Bandung. Kolejny dzień przygód. Tym razem wyruszamy na wulkan! Raptem ok 30km od miasta. Ale jak to w Indonezji – odległości mierzymy czasem przyjazdu a nie faktyczną […]

Bandung – miasto przedstawiane jako Paryż Indonezji. Co tylko utwierdza nas w przekonaniu że Indonezyjczycy mało widzieli 😉 Dotarliśmy tu jadąc indonezyjskim intercity. Szybki, wygodny, czysty i chłodny. Chyba najlepsza […]

Dzień dobry! Zaczynamy nasze, krótkie blogowe informacje z naszej podróży z Indonezji! Jak każda dluzsza podróż – i ta zaczęła się na lotnisku. Krótko: wylot o 6 czasu Polskiego, przesiadka […]

czyli czas konczyc? Witamy! … juz z Warszawy. Ale po kolei – po trudach i znojach dotarlismy do stolicy Indonezji! Jechalismy autobusem klasy ekonomicznej jakies 36 godzin! Masakra! Sumatrzanskie drogi […]

czyli jak my nie lubimy sumatrzanskich miast i przewodnika Lonely Planet 😛 Witamy! Dzis pewnie przedostatni wpis.. Czas leci szybko i teraz to wiecej refleksji niz zwiedzania. Znalezlismy sie w […]

czyli cos sie powoli konczy 🙂 Witamy! Juz refleksje powoli nas nachodza. Juz tylko 2 tygodnie. Wyhamowujemy – coraz wiecej czasu w jednym miejscu, coraz teskniej patrzymy na zachody slonca […]

czyli wrazenie pierwsze i to kolejne Witamy Czytelnikow! Pierwszy wpis z Indonezji! Kraj ten, na samym poczatku, zawiodl nas parokrotnie, a glownie przez: Dumai – okazal sie brzydkim miastem przez […]