{"id":3344,"date":"2010-10-17T23:14:00","date_gmt":"2010-10-17T21:14:00","guid":{"rendered":"https:\/\/nieczekaj.blog\/?p=3344"},"modified":"2022-10-04T14:50:57","modified_gmt":"2022-10-04T12:50:57","slug":"tydzien-w-laosie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/tydzien-w-laosie\/","title":{"rendered":"Tydzien w Laosie"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Witajcie!<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dawno nas nie bylo a my prawie wyjezdzamy juz z Laosu. Ale po kolei.. Dzis wpis czarno-bialy na czesc mojej karty SD ktora postanowila umrzec i do grobu zabrac ze soba kilkadziesiat moich zdjec! Mam nadzieje ze w Polsce uda sie jakims programem odzyskac dane i chociaz troche z bezcennych <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/tp.daa.ms\/img\/emoticons\/icon_smile.gif\" alt=\":)\" width=\"15\" height=\"15\"> fotografii&#8230; A teraz po krotce o wrazeniach z koleinych etapow podrozy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>===Chiang Khong===<\/strong><br>Tydzien temu bylismy w miasteczku granicznym Chiang Khong. I okazalo sie ono o wiele ciekawsze niz zapowiadal przewodnik! Ciche, spokojne i senne wrota Indochin! Pierwszy raz autocgtoni robili sobie z nami zdjecia! I dostawalismy darmowe posilki do sprobowania w swietnej, wegetarianskiej restauracji!<\/p>\n\n\n\n<p>Zdjecie na pozegnanie z jedna z Pan kucharek<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5401.jpg\" alt=\"IMGP5401.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p><strong>===Splyw Mekongiem===<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Premier w rubryce &#8220;zawod&#8221; wpsiuje &#8220;Chlebowski&#8221; &#8211; nam ten kawal skojarzyl sie ze splywem Mekongiem. Zawod: &#8220;splyw mekongiem&#8221;. Chyba nic nie zostalo z dawnej magii &#8211; teraz to drogie i turystyczne na wskros przedsiewziecie! Tylko widokow nikt nam nie odbierze!<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5402.jpg\" alt=\"IMGP5402.jpg\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>No i nocleg w turystycznym miescie (zyja chyba tylko z noclegow i knajp dla nocujacych podronikow)&#8230;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5280.jpg\" alt=\"IMGP5280.jpg\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>===Luang Prabang===<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Miasteczko ponoc leniwe, piekne, postkolonialne i nie nachalne. A okazalo sie tak komercyjne ze az trzeszczaly kosci. Drozej niz w Tajlandii! (shake nawet 2x drozszy) i pelno zblazowanych &#8220;westmanow&#8221;! Po prostu wszytsko dla nich i pod nich. Knajpy z pizza, duzo piwa i nagabywania tuktukarzy: &#8220;kejw? woterfol?&#8221;!<\/p>\n\n\n\n<p>Uczciwie trzeba powiedziec jednak ze miasteczko samo w sobie ma postkolonialny urok i tego mu sie nie odbierze.. Co z tego ze na poranny zwyczaj dawania jalomuzny mnichom pod swiatynie zjezdza tuk tuki z calego miasta zaladowane turystami pstrykajacymi fotki jak w ZOO&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Zwinelismy sie z tamtad szybciej niz planowalismy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>ogrod palacowy w Luang Prabang<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5453.jpg\" alt=\"IMGP5453.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>po dawaniu jalomuzny<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5543.jpg\" alt=\"IMGP5543.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p><strong>===Phonsavanh===<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Udalismy sie do miasteczka mniej nawiedzanego i tutaj Laos juz potrafil zauroczyc (mimo deszczowej pogody). Phonsavanh to mala i calkiem nowa miejscowosc (40 lat) &#8211; powstala po calkowitym zniszczeniu poprzedniej stolicy regionu. W ogole cala okolica byla intensywnie bombardowana przez USA i do tej pory duza czesc regionu jest pelna niewybuchow.<\/p>\n\n\n\n<p>W Ponsavanh poznalismy nowe smaki: lokalnych zup nudlowych (niby rosol ale jednak&#8230;), slodyczy paczkopodobnych i bananow w dziwnym ciescie! Dalo sie zyc! Zwiedzilismy tez slynna doline dzbanow i mniej slynna ale za to szalenei interesujaca farme jedwabiu (i herbaty)&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Rownina dzbanow<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5956.jpg\" alt=\"IMGP5956.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>Krowa pijaca wode z leju po bombie (dziwna krowa!)<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5688.jpg\" alt=\"IMGP5688.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>Radosni podroznicy na laotanskiej ziemi!<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP5940.jpg\" alt=\"IMGP5940.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p><strong>===Vientiane===<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Po jezdzie nocnym autobusem (przygoda sama w sobie &#8211; nasze ptele bieszczadzkie chowaja sie przy tych drogach!) dotarlismy dzis do stolicy Laosu &#8211; Vientiane. Na goraco&#8230; pada kapusniaczek i jest chlodno&#8230; jak sie dowiedzielismy nie jest to tutaj normalne o tej porze roku&#8230; zwiedzilismy 2 swiatynie i jutro lepiej przyjrzymy sie temu miastu. Tutaj widac ze Laos byl francuska kolonia: wszystkie napisy urzedowe sa w jezyku laotanskim i francuskim, przewazaja turysci z kraju wina oraz sera a takze zabudowa jest jakby mniej &#8220;azjatycka&#8221;&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>===Co dalej?===<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Laos nie zachwycil nas tak jak Tajlandia&#8230; Dowiemy sie w informnacji turystycznej o parku narodowym na polnoc od Vientiane &#8211; jesli nie ma w nim nic ciekawego i nie da sie w nim normalnie rozbic to Mostem Przyjazni wrocimy do Tajlandii &#8211; tam mamy upatrzony park a potem juz Kambodza!<\/p>\n\n\n\n<p>Pozdrawiamy,<br>Seba i Kasia<\/p>\n\n\n\n<p><strong>PS. minal juz miesiac naszej podrozy!<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Linki dla planuj\u0105cych podr\u00f3\u017c:<\/strong><br><a href=\"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/nasze-przewodniki\/laos\/\">Laos &#8211; informacje praktyczne<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Witajcie! Dawno nas nie bylo a my prawie wyjezdzamy juz z Laosu. Ale po kolei.. Dzis wpis czarno-bialy na czesc mojej karty SD ktora postanowila umrzec i do grobu zabrac [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3345,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"om_disable_all_campaigns":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"_s2mail":"","ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[5,444,440],"tags":[462,50,463,461,464,34,49,89,465],"class_list":["post-3344","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog","category-laos","category-tajlandia","tag-chiang-khong","tag-laos","tag-luang-prabang","tag-mekong","tag-phonsavanh","tag-sebka","tag-sebka-pl","tag-tajlandia","tag-vientiane"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3344","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3344"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3344\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3362,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3344\/revisions\/3362"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3345"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3344"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3344"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3344"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}