{"id":3352,"date":"2010-10-06T14:36:00","date_gmt":"2010-10-06T12:36:00","guid":{"rendered":"https:\/\/nieczekaj.blog\/?p=3352"},"modified":"2022-10-04T14:49:07","modified_gmt":"2022-10-04T12:49:07","slug":"chiang-mai-i-park-narodowy-khun-tan","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/chiang-mai-i-park-narodowy-khun-tan\/","title":{"rendered":"Chiang Mai i Park Narodowy Khun Tan"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Czolem!<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Wlasnie mamy chwile w Chiang Mai na dodanie krotkich zdan o tym co u nas.<\/strong> Przede wszystkim: Chiang Mai jest baaaardzo przereklamowane! Myslelismy ze trafimy do Zakopanego Tajlandii (albo Krynicy?) &#8211; czyli, ze bedzie:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\"><li>ladnie<\/li><li>gorsko<\/li><li>klimatycznie<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p><strong>Okazalo sie ze jest glosno, brudno i bardzo komercyjnie!<\/strong> Od mafii tuk-tukow (do tej pory blokuja powstanie transportu publicznego w tym duzym miescie!) przez starowke (ktora nia nie jest &#8211; normalne turystyczne zaglebie knajpek) po turystyczne targi! Takie bylo pierwsze wrazenie i ostatnie duzo sie nie zmienilo&#8230; Zachwycaja swiatynie (no ale juz powoli przyzwyczailismy sie do ich odmiennosci) i nocny targ z super pysznym jedzeniem!<\/p>\n\n\n\n<p>swiatynia jakich wiele <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/tp.daa.ms\/img\/emoticons\/icon_smile.gif\" alt=\":)\" width=\"15\" height=\"15\"><br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4361.jpg\" alt=\"IMGP4361.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>zadowolona Kasia z szejkiem z arbuza &#8211; MNIAM!<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4385.jpg\" alt=\"IMGP4385.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>C<strong>hiang Mai slynie z trekkingow i wypraw w gory ale&#8230; <\/strong>Wiekszosc (zdecydowana!!!) to turystyczne szopki! &#8211; 4 godziny marszu przez 3 dni to chyba nie wiele?! A tak to sie prezentuje! Poza tym jazda na sloniu i splyw tratwa i wizyta w &#8220;dziekiej&#8221;, &#8220;nieodkrytej&#8221; wiosce (gdzie niemal codzien grupka zadowolonych &#8220;westmanow&#8221; przybywa spac). Bomba! Prawdziwy trekking (pytalismy sie o taki ok 6 godzin marszu dziennie w rejony mnie eksplorowane) to juz tak 300 dolarow od osoby na tydzien&#8230; I troszke zmienia sie perspektywa&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Postanowilismy wiec urzadzic sobie trekking sami!<\/strong> Wybralismy &#8220;najbardziej dziewiczy&#8221; park narodowy w okolicy i pojechalismy rano koleja do Khun Tan !!! (bilety tylko 15 THB &#8211; 1,5 zl &#8211; od osoby!)<\/p>\n\n\n\n<p>Po drodze w drzwiach mijalismy pola ryzowe&#8230;<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4448.jpg\" alt=\"IMGP4448.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>A na sennej stacji przywitalo nas male stadko psow&#8230;<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4447.jpg\" alt=\"IMGP4447.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p><strong>W Khun Tan spedzilismy 3 dni biwakujac przy jednym ze szlakow<\/strong> (bylismy chyba jedynymi goscmi). Pierwszy raz chodzilismy po takich sciezkach w dzungli! Nowe dozania wzrokowe i sluchowe (jakie owady moga byc glosne!).<\/p>\n\n\n\n<p>Sciezka przez dzungle&#8230;<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4582.jpg\" alt=\"IMGP4582.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>Roslinnosc w dzungli&#8230;<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4527.jpg\" alt=\"IMGP4527.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p>Widok z namiotowego okna<br><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/photos.travellerspoint.com\/273822\/IMGP4561.jpg\" alt=\"IMGP4561.jpg\"><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Po trudach i znojach trekkingu na wlasna reke<\/strong> wrocilismy dzis do Chang Mai. Jutro planujemy zwiedzanie rowerowe okolic Chiang Mai a potem autobus do Chiang Rai i nocleg w polecanym hostelu blisko parku narodowego z goracymi zrodlami, wodospadami i gorkami&#8230; Jak bedzie zobaczymy ale na horyzoncie dniowym (juz nie tygodniowym!) majaczy nam Laos i splyw Mekongiem&#8230; Potem Wietnam i&#8230; czas jakos nam sie kurczy <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/tp.daa.ms\/img\/emoticons\/icon_smile.gif\" alt=\":)\" width=\"15\" height=\"15\"><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Pozdrawiamy,<br>Seba i Kasia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Linki dla planuj\u0105cych podr\u00f3\u017c:<\/strong><br><a href=\"http:\/\/sebka.travellerspoint.com\/47\/\">Tajlandia &#8211; informacje praktyczne<\/a><br><a href=\"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/nasze-przewodniki\/azja\/tajlandia-informacje-ogolne\/chiang-mai-informacje-praktyczne\/\" data-type=\"URL\" data-id=\"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/nasze-przewodniki\/azja\/tajlandia-informacje-ogolne\/chiang-mai-informacje-praktyczne\/\">Chiang Mai &#8211; informacje praktyczne<\/a><br><a href=\"http:\/\/sebka.travellerspoint.com\/56\/\">Khun Tan &#8211; informacje praktyczne<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czolem! Wlasnie mamy chwile w Chiang Mai na dodanie krotkich zdan o tym co u nas. Przede wszystkim: Chiang Mai jest baaaardzo przereklamowane! Myslelismy ze trafimy do Zakopanego Tajlandii (albo [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3353,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"om_disable_all_campaigns":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"_s2mail":"","ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[5,440],"tags":[101,467,34,49,468],"class_list":["post-3352","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog","category-tajlandia","tag-chiang-mai","tag-khun-than","tag-sebka","tag-sebka-pl","tag-tajlanida"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3352","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3352"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3352\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3359,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3352\/revisions\/3359"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3353"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3352"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3352"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/nieczekaj.blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3352"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}